

Upadłość konsumencka w wielu przypadkach jest najlepszym rozwiązaniem na wyjście z długów i odzyskanie finansowej stabilności. Cały proces często jednak trwa nawet kilka lat. Dlatego przed podjęciem decyzji warto mieć świadomość, w jaki sposób wpłynie to na Twój codzienny budżet. Jaka maksymalna kwota zatem może być zajęta przez syndyka?
Po wydaniu przez sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej syndyk przejmuje Twój majątek, w tym wynagrodzenie za pracę. Majątek staje się wówczas tzw. masą upadłości, z której spłacane są Twoje zobowiązania.
Nie oznacza to jednak, że syndyk zabierze Ci cały miesięczny dochód. Przepisy przewidują bowiem kwotę wolną od zajęcia. Pozostaje ona do Twojej dyspozycji na codzienne wydatki i utrzymanie.
Syndyk może więc pobierać jedynie tę część Twojej pensji, która zgodnie z prawem podlega potrąceniu. Pozostałymi środkami nadal zarządzasz samodzielnie.
Po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej syndyk może przejąć część Twojego wynagrodzenia, ale jaka dokładnie będzie to kwota – to zależy już od kilku czynników.
Zgodnie z przepisami zajęciu podlega maksymalnie 50% pensji netto otrzymywanej z umowy o pracę.
Prawo chroni natomiast część dochodu odpowiadającą minimalnemu wynagrodzeniu. Od 1 stycznia 2026 roku kwota ta wynosi 4 806,00 zł, więc co najmniej tyle pozostanie do Twojej dyspozycji.
Jeśli Twoje zadłużenie dotyczy alimentów, syndyk może zająć większą część wynagrodzenia niż w standardowych przypadkach. Potrącenie może wynosić nawet 60% Twojej pensji.
Mimo to przepisy nadal chronią część dochodu potrzebną do codziennego utrzymania. Oznacza to, że musi pozostać Ci co najmniej kwota odpowiadająca minimalnemu wynagrodzeniu za pracę.
Jeżeli pracujesz za granicą, Twoje wynagrodzenie również może zostać objęte potrąceniami w ramach upadłości konsumenckiej. To, jaka część dochodu będzie podlegała zajęciu, zależy przede wszystkim od przepisów obowiązujących w kraju, w którym jesteś zatrudniony.
W praktyce jednak syndycy często opierają się na zasadach stosowanych w Polsce, co oznacza możliwość zajęcia do 50% zarobków.
Przepisy przewidują dodatkową kwotę wolną od zajęcia dla każdej osoby w gospodarstwie domowym, wliczając Ciebie – jako upadłego.
Obecnie wynosi ona 1 234,50 zł na każdą osobę. Oznacza to, że jeśli na Twoim utrzymaniu pozostają np. dwie osoby, kwota wolna od potrąceń może wynieść łącznie 2 469,00 zł. Dzięki temu większa część dochodu pozostaje do dyspozycji rodziny na codzienne wydatki i utrzymanie.
Warto jednak pamiętać, że inaczej wygląda sytuacja, gdy Twój małżonek osiąga własne dochody przekraczające ustawowy limit. W takim przypadku nie uwzględnia się go przy obliczaniu dodatkowej kwoty wolnej od zajęcia.
Jeśli jednak mieszkasz sam i prowadzisz jednoosobowe gospodarstwo domowe, to kwota wolna od potrącenia kwota wynosi 1 515,00 zł.
Jeśli wynagrodzenie z umowy o dzieło ma charakter regularny i stały (np. co miesiąc), może być traktowane tak samo jak pensja z umowy o pracę. W takiej sytuacji syndyk stosuje te same zasady zajęcia wynagrodzenia, które wynikają z Kodeksu pracy.
Oznacza to, że przy długach alimentacyjnych może zająć do 60% wynagrodzenia, a w pozostałych przypadkach – do 50%.
Sytuacja wygląda inaczej, gdy umowa o dzieło lub zlecenie nie ma stałego i powtarzalnego charakteru (np. podejmowana jest przez Ciebie jedynie kilka razy w roku). Wówczas syndyk sam ocenia, jaka kwota jest Ci potrzebna jako dłużnikowi i Twojej rodzinie na utrzymanie przez około dwa tygodnie i pozostawia ją do dyspozycji.
Syndyk może zająć nie tylko podstawową pensję, ale również premie i dodatki do wynagrodzenia, jeśli są one częścią dochodu z pracy.
Z kolei niektóre świadczenia są chronione i nie wchodzą do masy upadłości (np. socjalne). O tym, czy dana należność może zostać zajęta, decyduje przede wszystkim jej charakter oraz obowiązujące przepisy prawa.
Ogłoszenie upadłości konsumenckiej nie ogranicza Ci w żaden sposób możliwości pracy. W dalszym ciągu możesz także zmieniać zatrudnienie i podpisywać nowe umowy.
Jest to dla Ciebie zresztą o tyle korzystne, że w ten sposób zapewniasz sobie możliwość uzyskania dochodu, z którego odpowiednia kwota przewidziana przez prawo jest zabezpieczona na spłatę długów.
Syndyk zajmuje część Twojego wynagrodzenia tylko w czasie trwania postępowania upadłościowego. Zaczyna się ono w dniu ogłoszenia upadłości przez sąd i trwa do momentu jego zakończenia.
Najczęściej takie postępowanie ma swój koniec, gdy sąd zatwierdzi plan spłaty wierzycieli i postanowienie stanie się prawomocne. Wtedy też syndyk przestaje ingerować w Twoje wynagrodzenie, a Ty odzyskujesz pełną kontrolę nad swoimi dochodami.
Może się też zdarzyć, że sąd umorzy Twoje długi bez ustalania planu spłaty, jeśli uzna, że nie jesteś w stanie ich spłacać. W wyjątkowych przypadkach zobowiązania mogą być umorzone warunkowo na okres 5 lat. Cały proces nadzoruje sędzia-komisarz, który rozstrzyga spory i może np. zdecydować o zwiększeniu kwoty wolnej od zajęcia.
Jeżeli zatem rozważasz ogłoszenie upadłości konsumenckiej, dobrym rozwiązaniem może być skorzystanie z pomocy adwokata specjalizującego się w prawie upadłościowym. Udzieli Ci on najważniejszych informacji i przeanalizuje, czy upadłość konsumencka rzeczywiście będzie dla Ciebie najlepszym rozwiązaniem. A jeśli tak – pomoże Ci prawidłowo przygotować oraz uzupełnić wniosek o ogłoszenie upadłości.


|
Kancelaria: Romulada Traugutta 84/1A, 82-300 Elbląg |
|
Zadzwoń do nas: |
|
E-mail: |